Przełącz menu
Strona główna

Pierwsze baleriny, w których naprawdę możesz się zakochać. Wyróżnia je jeden detal

Data publikacji: 10-04-2024

Trwająca wiosna to czas, w którym baleriny i buty w stylu Mary Jane tylko zyskują na popularności. A co, gdyby tak je ze sobą połączyć? Efektem tej hybrydy są modele, w których trudno się nie zakochać. Są dziewczęce, idealne na każdą okazję, a do tego na tyle efektowne, że same w sobie mogą zostać główną gwiazdą stylizacji. Poznasz je po jednym detalu, który podbił już serca Kasi Tusk i Mai Bohosiewicz. 

Pierwsze baleriny, w których naprawdę możesz się zakochać. Wyróżnia je jeden detal
Pierwsze baleriny, w których naprawdę możesz się zakochać. Wyróżnia je jeden detal

„Wiosna-lato 2024 to kolejny sezon, który będzie należał do miękkich i wygodnych balerinek” – przekonuje Katarzyna Dyłło z redakcji „Twojego Stylu”. Totalnie nas to nie dziwi, bo to buty łączące elegancki i modny wygląd z komfortem noszenia. Dzięki nim nie jesteśmy już skazane wyłącznie na szpilki i czółenka na słupku, od których bolą często bolą nogi. Zamiast tego możemy dopełniać wizytowe stylizacje obuwiem na płaskiej podeszwie bez ryzyka modowej wpadki. 

To jednak nie wszystko. W tym sezonie ważne są akcenty, o których już wspominałyśmy. To właśnie dzięki nim baleriny wyglądają jak siostry modeli Mary Jane (a może odwrotnie). Mowa o dekoracyjnych zapięciach, dzięki którym obuwie nie tylko zyskuje modny wygląd, ale także staje się jeszcze bardziej praktyczne i wygodniejsze. Nic dziwnego, że Kasia Tusk i Maja Bohosiewicz szybko zainwestowały w takie baleriny. Warto wziąć z nich przykład. 

Tusk w balerinach z wiązaniem. Od razu zamarzysz o podobnych

Kasia Tusk wybrała baleriny z wiązaniem

Kasia Tusk wybrała baleriny z wiązaniem

Źródło: Instagram, autorka: Katarzyna Tusk Cudna

Jeśli zaczynać przygodę ze stylowym minimalizmem, to tylko z pomocą Kasi Tusk. Córka premiera od lat udowadnia, że w przypadku garderoby jakość jest ważniejsza od ilości. Ostatnio podpatrzyłyśmy na jej Instagramie baleriny z dekoracyjnym wiązaniem, które od razu przypomniały nam o baletkach noszonych przez nas podczas zajęć tanecznych w czasach młodości. 

Kasia Tusk połączyła oryginalne wiązanie z modną w tym sezonie klasyką. Mowa o miękkiej, marszczącej się cholewce i odcieniu ponadczasowej czerni, które dopełnił nietuzinkowy nosek. Nie znalazł się tam przypadkowo. Jak możemy przeczytać w „Twoim Stylu”: 

„Istotnym elementem trendu są także baletki z charakterystycznym kwadratowym czubkiem – idealne dla miłośniczek modeli wprost z sal baletowych”. 

Zakochana Bohosiewicz w balerinach z rockowym akcentem. Będzie hit?

Wygląda na to, że Maja Bohosiewicz równie szybko podłapała trend na dekoracyjne zapięcie. Jednak w przeciwieństwie do Kasi Tusk, która wybrała delikatną dziewczęcość, aktorka zdecydowała się na baleriny z rockowym akcentem. To detal, który w sezonie jesień-zima zdobił kozaki i botki. O czym mowa? O klamrze, która dopełniła miękką cholewkę czarnych butów na wiosnę. 

Dekoracyjny akcent nie sprawił jednak, że baleriny straciły swój uniwersalny wygląd. Wręcz przeciwnie – zyskały na praktyczności, która przyda się nie tylko w tym sezonie. Możesz pójść w ślady Bohosiewicz i wziąć zapinane buty na urlop albo nosić je na co dzień – do pracy, na zakupy i spacery. 

Psst: Baleriny z klamrą noszą już m.in. Hailey Bieber, Sofia Richie, Michelle Williams, Dakota Johnson i Jennifer Lawrence. To najlepszy dowód na to, że warto zainwestować w podobny model. 

Odkryj inne modne baleriny na morele.lol