Myślisz, że ten wzór jest zarezerwowany dla nastolatek? Tylko spójrz na Młynarską
W latach 60. wylansowali go hippisi, a trzy dekady później pojawił się w modzie wraz z rozkwitem grunge'owej muzyki. Okazuje się, że wzór tie-dye lubi powroty, bo znów wraca w trendowych zestawieniach. Co najlepsze, tym razem skradł serca nie tylko najmłodszych buntowniczek.
Wzór tie-dye to technika barwienia tkanin, która tworzy charakterystyczny efekt plam kolorów na materiale. Nazwa „tie-dye” wywodzi się od dwóch angielskich słów: „tie”, oznaczającego wiązać, oraz „dye”, co znaczy barwić. Ten print ma naprawdę bogatą historię, sięgającą kilka dekad wstecz. W latach 60. XX wieku stał się ikonicznym symbolem ruchu hippisowskiego. Jego niekonwencjonalne i ekspresywne cechy idealnie pasowały do ducha tamtej ery, stając się charakterystycznym elementem ubrań – przede wszystkim T-shirtów. W latach 90. tie-dye znów pojawił się w trendach i stał się ważnym elementem stylu grunge, dominującego w tamtym okresie. Ubrania z tym wzorem wykorzystywano, by odzwierciedlić swobodę i bunt. Jak jest teraz?
Podczas fashion weeków obwieszczających trendy na wiosnę-lato 2023, wzór tie-dye pojawił się na pokazach m.in. MSGM, Altuzarry czy Jil Sander. W tym sezonie przybiera jednak mniej barwne, ale wciąż bardzo ekscentryczne oblicze. Dlatego przypadł do gustu nie tylko buntowniczkom i trendsetterkom z pokolenia Z, ale też dojrzałym paniom na czele z Agatą Młynarską i Patrycją Markowską.
Polki znalazły odskocznię dla kwiecistych sukienek. Kreacje ze wzorem tie-dye są teraz na topie
Tie-dye łączy w sobie nowoczesność i ducha mody retro, będąc ciekawą odskocznią od wzorów, takich jak kwiaty czy grochy, które mogły już nam się znudzić. Teraz ozdabia już nie tylko T-shirty – jak w latach 60. – ale rozlewa się na efektownych, długich sukienkach boho. Taki model wpadł w ręce Patrycji Markowskiej, która od lat wyraża swój charakter poprzez ubiór.
Piosenkarka wybrała długą szmizjerkę w kolorowej kombinacji błękitu i żółci, będącą idealnym odzwierciedleniem jej odważnego stylu i zamiłowania do estetyk z minionych dekad. Zresztą, obserwując jej profil na Instagramie, można śmiało nazwać ją współczesną hippiską – nic dziwnego, że polubiła się ze wzorem tie-dye.
Wspomniałyśmy wcześniej, że farbowany wzór tie-dye przybierze w tym sezonie delikatniejszą, mniej tęczową formę i sukienka Agaty Młynarskiej jest tego najlepszym przykładem. Dziennikarka włożyła błękitną kreację, zdobioną białymi, jakby wybarwionymi, poziomymi paskami. Taki model z jednej strony dodaje Młynarskiej hippisowskiego uroku, a z drugiej strony – jest bardzo prosty i podkreśla jej elegancki styl w wydaniu casual.
Choć słysząc „tie-dye” wiele z nas ma w głowie bardzo kolorowe, wręcz jaskrawe kolory i ekscentryczne wzory, to warto mieć świadomość ewoluującej mody. Wśród ubrań barwionych ulubioną techniką hippisów znajdziemy już nie tylko elementy na wzór dzieci-kwiatów, ale też ich bardziej stonowane wersje, które wpiszą się nawet w elegantsze zestawy 40- czy 50-latek. Warto się do nich przekonać, zwłaszcza, że jeszcze niewiele pań nosi ten wzór – a powinny. W końcu ubrania tie-dye świetnie urozmaicają stylizacje i dodają im modowego sznytu w duchu retro.
Więcej sukienek w barwne wzory znajdziesz na morele.lol
Modne kolory na jesień i zimę 2023/2024. Te odcienie będziemy nosić na okrągło
Sara Boruc i Marina w identycznych marynarkach. Tak noszą je zwaśnione WAGs
Kupuję kurteczki wiosenne damskie z wyprzedaży teraz i mam z głowy na kilka sezonów
Nowy trend na weselach. Teraz 50-latki nie noszą sukienek, tylko te modne komplety damskie
Gotowe stylizacje na wesele 2024 – pięć propozycji, w których znajdziesz największe trendy roku
Marynarka do sukienki na wesele 2024? Oto 6 stylowych żakietów, które sprawdzą się nie tylko w tym sezonie

















